poniedziałek, 30 listopada 2009

CYKL: "Dziwny jest ten świat" LIMERYK nr 8 (67)
:+)
ZWIADOWCY
:+)
Niedzielne popołudnie, zbliża się pora obiadu,
Ale dzień stracony byłby bez okiennego zwiadu
Najlepsi to strażnicy
W całej okolicy
Wieczorem zdadzą sąsiadom raport - na gadu-gadu :D

:+)

CYKL: "Dziwny jest ten świat" LIMERYK nr 7 (66)
:+)
PIES I JEGO KOBIETA
:+)
Zapanował kryzys między dwoma stworzeniami.
Nie obdarowują się wzajemnymi spojrzeniami.
Może tematem byli mężczyźni...
I oboje się przez to pogryźli?
Bo nie mogli zgodzić się ze swymi upodobaniami?...

:+)
CYKL: "Wspomnienia gimnazjalne" LIMERYK nr 1 (65)
:+)
PRZEPROWADZKA
:+)
Przedwczesną przeprowadzkę z Radzewa do Kórnika
Nie zrekompensowało nawet kupno nowego piórnika!
Dopiero pierwsza piątka z polskiego,
Odkryła w uczniu człowieka wesołego,
Który z limerykami na lekcjach chętnie się potyka!

:+)
CYKL: "Wspomnienia gimnazjalne" LIMERYK nr 2 (64)
:+)
DAWNO, DAWNO TEMU...
:+)
Publiczne Gimnazjum Nr 1 w Kórniku,
Taką szkołę kończyłem, Czytelniku.
Nie było wtedy patrona,
Nie było sportowego balona,
Ale i tak była atmosfera rodzinnego pikniku!

:+)
CYKL: "Wspomnienia gimnazjalne" LIMERYK nr 3 (63)
:+)
OCZYWISTOŚĆ
:+)
Oczywiście oczywista oczywistość,
Że z początku szara rzeczywistość:
Nowi nauczyciele,
Kolegów niewiele,
A w różowych okularach mglistość...

:+)
CYKL: "Wspomnienia gimnazjalne" LIMERYK nr 4 (62)
:+)
A(NANA)SY
:+)
Mieliśmy chodzić do siódmej, a potem ósmej klasy...
Tymczasem wyrosły z nas gimnazjalne a(nana)sy...
Wszyscy myśleliśmy, że to koniec świata,
Gdy w 99 roku zaskoczyła nas reformą oświata.
Szczęśliwie jednak z uśmiechem przeżyliśmy te czasy!

:+)
CYKL: "Wspomnienia gimnazjalne" LIMERYK nr 5 (61)
:+)
KRÓLIKI
:+)
Pierwszy rocznik – doświadczalne króliki.
Ataki strachu, lęki, obawy, napady paniki.
Po tygodniu jednak to przeszło
I brojenie w krew nam weszło.
Choć tylko na lekcjach muzyki i plastyki...

:+)

niedziela, 29 listopada 2009

CYKL: "Dziwny jest ten świat" LIMERYK nr 6 (60)
:+)
ŚCIEŻKA ROWEROWA
:+)
"W Dubaju są najdziwniejsze wybryki architektury" - tak myślałem...
Dopóki tego lata czegoś takiego na własne oczy nie ujrzałem...
Ścieżka rowerowa po dachu biegnąca
To dopiero twórczość zaskakująca,
Której przed setnymi urodzinami ujrzeć się nie spodziewałem...

:+)

sobota, 28 listopada 2009

CYKL: "Wspomnienia gimnazjalne" LIMERYK nr 6 (59)
:+)
FIZYKA
:+)
Pan Ślęzak – ciemna strona mocy,
Przyczyna wielu nieprzespanych nocy,
Ciśnienia podwyższonego
I drżenia nóg niezdiagnozowanego...
Wielu wołało na Jego lekcjach: POMOCY!!!

:+)
CYKL: "Wspomnienia gimnazjalne" LIMERYK nr 7 (58)
:+)
FIZYKA /2/
:+)
Pan od fizyki pieszczotliwie Śledziem nazywany
Sprawiał, że co drugi uczeń chodził obłąkany.
To właśnie na lekcjach fizyki
Największe były ubytki psychiki.
Nie jeden z nas wolałby być przez UFO porwany...
:+)
CYKL: "Wspomnienia gimnazjalne" LIMERYK nr 8 (57)
:+)
FIZYKA /3/
:+)
Pan od fizyki mroczną legendą owiany
Był przez wszystkich rozpoznawany.
Jego charakterystyczny znaczek
To czarny, tajemniczy kubraczek...
Każdy krzyczał na jego widok: O RANY!!!
:+)
CYKL: "Wspomnienia gimnazjalne" LIMERYK nr 9 (56)
:+)
POLSKI
:+)
Na języku polskim czasem też bywało nerwowo,
Gdy za brak zadania w zeszycie robiło się kolorowo.
Oj nie lubiła Pani leserów,
Wolała literackich koneserów,
Bo gdy ktoś coś ładnego napisał, robiło się morowo.

:+)
CYKL: "Wspomnienia gimnazjalne" LIMERYK nr 10 (55)
:+)
POLSKI /2/
:+)
Nie znać polskiego to jak żyć bez ręki,
Dlatego z panią Paprocką też były udręki.
Ciemne wisiały chmury,
Nad tym, kto gadał bzdury.
Ale gadających z sensem omijały męki.

:+)

czwartek, 26 listopada 2009

CYKL: "Słowa, słowa, słowa" LIMERYK nr 1 (54)
:+)
Przeglądając ostatnio archiwum prasy lokalnej natknąłem się na artykuł, w którym rozbawił mnie zamieszczony poniżej fragment:
:+)
Jakże poetycko napisane...
Postanowiłem zilustrować ten fragment niemiernym limerykiem:
:+)
PROCEDER
:+)
Wzdłuż leśnych dróg, wśród maślaków i podgrzybków prezerwatywy porozrzucane...
Jeszcze niedawno były przez panów i "panie lekkich obyczajów" używane...
W pewnym nieskromnym procederze,
Gdzie dwoje ludzi udział bierze,
A o którym dzieci są na lekcjach wychowania do życia w rodzinie informowane.

:+)
CYKL: "Wspomnienia gimnazjalne" LIMERYK nr 11 (53)
:+)
SPORT
:+)
Prawie wszyscy się z nas kiedyś śmiali,
Że nie mamy własnej gimnastycznej sali,
Lekcje wf na korytarzu
O niewielkim metrażu,
A mimo to na zawodach od nas obrywali!!!

:+)
CYKL: "Wspomnienia gimnazjalne" LIMERYK nr 12 (52)
:+)
SPORT /2/
:+)
Pan Gottschlick – niczym Napoleon Bonaparte
Prowadził nas do zwycięstw w zaparte.
Najszybciej biegaliśmy,
Najwyżej skakaliśmy
Były to niezwykłe chwile zapamiętania warte!

:+)
CYKL: "Wspomnienia gimnazjalne" LIMERYK nr 13 (51)
:+)
INFORMATYKA cz. I
:+)
Jedna była rzecz, której w tej szkole nie lubiłem...
By ich nie zabić, przed każdą lekcją się modliłem...
Były to wstrętne Makintosze,
Których do dziś nie znoszę,
Niczym zgnite jabłka, jakich jeszcze nie strawiłem!

:+)
CYKL: "Wspomnienia gimnazjalne" LIMERYK nr 14 (50)
:+)
INFORMATYKA cz. II
:+)
Nawet Pani Magda cierpiała na tę dolegliwość,
Choć cechowała ją wyjątkowa cierpliwość.
Maki, maki, maki
Miały spore braki.
I nie poddawał tego nikt pod wątpliwość.

:+)
CYKL: "Wspomnienia gimnazjalne" LIMERYK nr 15 (49)
:+)
ZOO
:+)
Czasami zamiast do gimnazjum chodziliśmy do zoo,
Choć sprawę z tego zdawał sobie mało kto...
Ale kangur, Zając czy złota żaba
To przecież iście zwierzęca obsada!
Nie musieliśmy więc jeździć do poznańskiego zoo!
:+)

środa, 25 listopada 2009

CYKL: "Niemierny alfabet sportów" LIMERYK nr 7 (48)
:+)
T jak TENIS
:+)
Nie tylko kosmonauci z NASA i żołnierze w tenisa grają,
Także zwykli śmiertelnicy sport ten z chęcią uprawiają.
Rakietą w przestrzeń kosmiczną się lata,
Rakietą budynki z powierzchni się zmiata,
Ale tu rakietą zawodnicy punkty, gemy i sety zdobywają.

:+)

CYKL: "Wspomnienia gimnazjalne" LIMERYK nr 16 (47)
:+)
III A
:+)
Łukasze, Marek, Bidon, Jakubos, Kropek, Bodzio, ja i Anek
Klasa wielu indywidualności oraz licznych niespodzianek.
Oto klasa trzecia A
Pod opieką pana Krzysia.
Słowem: sami artyści, a każdy z nich łagodny jak baranek.

:+)
CYKL: "Wspomnienia gimnazjalne" LIMERYK nr 17 (46)
:-|
HISTORIA
:-|
Historii uczyła niegdyś pani Krystyna,
Na ogół uśmiechnięta, z pasją dziewczyna.
Przybliżała nam daty,
Opisywała ruskie armaty...
Teraz patrzy na nas z góry, i kciuki za nas trzyma.
:-|
CYKL: "Wspomnienia gimnazjalne" LIMERYK nr 18 (45)
:+)
ANGIELSKI
:+)
Wiele by można powiedzieć o panu Szmycie,
Męczyło go w gimnazjalnych murach życie...
Na lekcjach sypał podtekstami,
I znęcał się nad obibokami.
Trzeba jednak przyznać – ciekawa postać niesamowicie.

:+)
CYKL: "Wspomnienia gimnazjalne" LIMERYK nr 19 (44)
:+)
NIEMIECKI
:+)
Niemieckiego uczyły pani Wlazły i pani Berny.
 Efekt nauki był jednak na ogół bardzo mizerny...
Hajse Karol yyy du yyy nie, iś
Jak to było? Nie pamiętam do dziś...
Nie no żart, nikt z nas nie był aż taki mierny...

:+)
CYKL: "Wspomnienia gimnazjalne" LIMERYK nr 20 (43)
:+)
KRÓL MATMY
:+)
Koronowanym królem matematyki był Goral Łukasz.
Wyznawał on zasadę: kalkulatora nigdy nie oszukasz!
Dlatego pilnował cudeńka swego,
Zabierając go nawet na lekcje polskiego,
Denerwując panią, która krzyczała: co Ty tam tak stukasz?!

:+)
CYKL: "Dziwny jest ten świat" LIMERYK nr 5 (42)
:+)
TELEWIZJA KŁAMIE
:+)
To limeryk dla każdej kobiety, która w sporcie się nie orientuje.
Ilustracja poniższa wcale meczu rugby nie prezentuje!!!
Telewizja bowiem kłamie
Moje drogie panie.
To jest tenis – gra, w której 2 lub 4 zawodników rakietami wymachuje.

:+)

piątek, 20 listopada 2009

CYKL: "Wspomnienia gimnazjalne" LIMERYK nr 21 (41)
:+)
ZEMSTA
:+)
Pamiętam Zemstę Fredry w szkolnym teatrzyku,
Która dostarczyła wielu łez niczym po zastrzyku.
(...)Mocium Panie
Me wezwanie(...)
To wspomnienie musiało znaleźć się w jednym limeryku!

:+)
CYKL: "Wspomnienia gimnazjalne" LIMERYK nr 22 (40)
:+)
CHEMIA
:+)
Ucząc się przeklętej Mendelejewa tablicy
Można było dostać prawdziwej nerwicy!
Ale kto nie lubił pana Józia,
Gdy uśmiechała mu się buzia?
Niestety, a może stety nie wyrośli z nas chemicy...

:+)
CYKL: "Wspomnienia gimnazjalne" LIMERYK nr 23 (39)
:+)
GEOGRAFIA
:+)
Z panią Laszewicz przemierzaliśmy Polskę wzdłuż i wszerz.
Była stolica Warszawa, były góry, była i kiedyś Chodzież.
Dzięki temu było trochę od szkoły wolnego,
Mogliśmy więc przeżyć coś niezwykłego,
A że podróże są fajne, bardzo Ją lubiła kórnicka młodzież.

:+)
CYKL: "Wspomnienia gimnazjalne" LIMERYK nr 24 (38)
:+)
WF
:+)
WF nie był taką sielanką jak by się mogło wydawać.
Na każdej lekcji trzeba było z siebie wszystko dawać!
Żarty pana Huberta Nowickiego
Zmuszały do wysiłku większego,
Więc bynajmniej nie można było zmęczenia udawać!

:+)
CYKL: "Wspomnienia gimnazjalne" LIMERYK nr 25 (37)
:+)
PIŁKA NOŻNA
:+)
Mistrzostwa szkoły w piłce nożnej, gdzie każdy gryzł piach!
W oczach przeciwników na widok trzeciej A duży strach...
Finałowy mecz z trzecią E,
Gdzie zdobyłem dwa gole!
To wspaniałe wspomnienia, naprawdę wspaniałe ach...

:+)

czwartek, 19 listopada 2009

CYKL: "Studencki żywot" LIMERYK nr 3 (36)
:+)
LABIRYNT
:+)
Każdy student na uczelni jak w labiryncie się czuje...
Zwłaszcza wtedy, gdy na gwałt kogoś poszukuje...
"Jestem gdzieś", przerwa", "zebranie"...
Irytujące jest to niesłychanie
A to, o czym piszę najlepiej poniższa historyjka ilustruje.

:+)
---START---
Chcemy wejść do pokoju nr 104...

aby jednak tam się dostać musimy udać się do pokoju nr 105...

przed wejściem do którego zostajemy odesłani do kompletnie innego budynku, pokój nr 129...


a tam kolejna wskazówka i kolejny punkt kontrolny, jaki mamy do zaliczenia: Rektorat...

:+)

a po dotarciu do rektoratu wprawdzie nie znajdujemy kolejnej karteczki, za to słyszymy takie oto zdanie: "nie wiem, gdzie jest ta pani..."

---KONIEC---

:+)

CYKL: "Studencki żywot" LIMERYK nr 4 (35)
:+)
BIEG NA ORIENTACJĘ
:+)
Z punktu do punktu w inne miejsce odsyłany
Nie jeden student chodzi poddenerwowany.
To istny bieg na orientację,
Co wprowadza dezorientację,
Bo na końcu ślepy zaułek jest przewidywany.

:+)
CYKL: "Wspomnienia gimnazjalne" LIMERYK nr 26 (34)
:-|
11.11.2001
:-|
Pamiętam dobrze z tego okresu 11 września 2001.
Jechałem wówczas autobusem i nie byłem pewien,
Czy dobrze słyszę...
Teraz kilka słów piszę,
Wtedy napisałem na ten temat stron chyba siedem...
:-|
CYKL: "Wspomnienia gimnazjalne" LIMERYK nr 27 (33)
:+)
RADYJKO
:+)
Akcja “Zachowaj trzeźwy umysł” przeciw alkoholizmowi
Pozwoliła wygrać ekstra radyjko małemu Karolkowi
Dumna była z niego Pani,
Inni nieco zszokowani...
A on sam w dowód uznania postawił duże piwo Limerykowi.

:+)
CYKL: "Wspomnienia gimnazjalne" LIMERYK nr 28 (32)
:+)
DYLEMAT
:+)
Ostatnia klasa i dylemat: do jakiego pójść liceum?...
Szukaliśmy na to tygodniami jakiegoś panaceum.
Do Poznania, czy może do Kórnika?
A może do Puszczykowa, do akademika?
W końcu padło na Kórnik i takie było apogeum.

:+)
CYKL: "Wspomnienia gimnazjalne" LIMERYK nr 29 (31)
:+)
SZKOLNE LOGO
:+)
Pamiętam konkurs graficzny na szkolne logo,
Na które nie ukrywam dziś patrzę nieco wrogo...
Bo wówczas przegrałem,
Tylko 2 miejsce wyrysowałem.
No cóż, czasem tak bywa, a mogło być tak błogo...

:+)

środa, 18 listopada 2009

CYKL: "Niemierny alfabet sportów" LIMERYK nr 6 (30)
:+)
B jak BOKS /3/
:+)
Strefa poniżej pasa to dla każdego faceta miejsce newralgiczne.
Spotkanie z rękawicą bokserską może być więc niezwykle tragiczne!
Jeden dobry cios, krew się gotuje
I robi się śniadanko, aż zapach dolatuje, 
Choć w tym przypadku jajka na miękko nie wydają się zbyt apetyczne...

:+)
(Rysunek pochodzi ze strony: www.paski.org)
CYKL: "Wspomnienia gimnazjalne" LIMERYK nr 30 (29)
:+)
BIOLOGIA
:+)
Na chłopski rozum na biologii pewnie było coś o rozmnażaniu.
Po dziesięciu latach pamiętam jednak tylko o liściach zbieraniu.
Odwiedzanie zagajnika,
Projektowanie zielnika.
Brak we wspomnieniach wzmianek o pani Wagner denerwowaniu.

:+)
CYKL: "Wspomnienia gimnazjalne" LIMERYK nr 31 (28)
:+)
RELIGIA
:+)
Pani Rogacka Kasia, co religii nauczała,
Raczej opinię spokojnej osoby miała,
Ale nie była to reguła,
O czym wie każda gaduła,
Która od Jej krzyku nie raz zdębiała.

:+)
CYKL: "Wspomnienia gimnazjalne" LIMERYK nr 32 (27)
:+)
WŁADZA
:+)
Pani Synoradzka - kórnickiego gimnazjum pierwsza królowa,
Przechadzała się po korytarzach niczym czarna wdowa.
Wszystko w ryzach trzymała,
I o opinię szkoły dbała.
Teraz kontynuuje to nowy placówki szef - Pani Dominiakowa.

:+)
CYKL: "Wspomnienia gimnazjalne" LIMERYK nr 33 (26)
:+)
PODSUMOWANIE
:+)
Ostatni już limeryk – tak na podsumowanie
Wspominał dla Was Karol Panowie i Panie
Dziękuje za te trzy lata.
Nie była to czasu strata!
Mam nadzieję, że wywołałem uśmiech przez to limerykowanie.
(a nie np. jabłka Adama pulsowanie...)

:+)

poniedziałek, 16 listopada 2009

CYKL: "Niemierny alfabet sportów" LIMERYK nr 5 (25)
:+)
B jak BOKS
:+)
Leją się po... buziach w rękawiczkach panowie bokserzy.
Patrzą na siebie wrogo, jeden na drugiego zęby szczerzy.
Prosty, podbródkowy
I wstrząs mózgu gotowy.
Podnoszą w górę ręcę kibice, gdy ktoś na deskach leży.
:+)

(Zdjęcie pochodzi ze strony: www.dziennik.pl)
CYKL: "Zachowaj trzeźwy umysł" LIMERYK nr 1 (24)
:+)
ŚWIAT GŁUPIEJE
:+)
Piją to chłopcy, piją dziewczęta,
Piją ludzie starsi, piją niemowlęta!
Cały świat już głupieje.
Dlaczego tak się dzieje?
Czy nikt już o trzeźwości nie pamięta?...

:+)
CYKL: "Niemierny alfabet sportów" LIMERYK nr 4 (23)
:+)
B jak BOKS /2/
:+)
Jeśli chcesz się wyładować, dokop workowi.
Nie musisz od razu podbijać oka człowiekowi.
Bez sensu - bić się po głowie,
By potem jechać na pogotowie.
Encefalopatia bokserska - dobrze znana każdemu lekarzowi...
:+)

niedziela, 15 listopada 2009

CYKL: "Studencki żywot" LIMERYK nr 2 (22)
:+)
DZIEKANAT (stereotypowy)
:+)
Dziekanat - to na każdej uczelni miejsce złą sławą owiane...
W 99 procentach pracują tam jednak bardzo miłe panie...
Miłe - jeśli się im nie przeszkadza,
Bo każdy student do szału je doprowadza...
A więc studencie: nie zawracaj im (...)* a będą miłe niesłychanie...

:+)
* osobom do lat 18 proponuję wstawić słowo "gitary",
a tym od lat 18 słowo na d. ;)
:+)
CYKL: "Dziwny jest ten świat" LIMERYK nr 3 (21)
:+)
WSZECHŚWIAT
:+)
Ludzka głupota jest niczym wszechświat - nieskończona...
Rzeczywistość jest nią każdego dnia wprost przepełniona...
Kontenera na środku parkingu
Nie wymyśliłby najlepszy spec od marketingu!
Dlatego opinia o autorze tego pomysłu w pełni zasłużona!


CYKL: "Dziwny jest ten świat" LIMERYK nr 4 (20)
:+)
PI
:+)
Ludzka głupota jest naprawdę nieskończona - niczym liczba Pi...
Na pomysł z kontenerem nie wpadłbym nawet gdybym myślał 100 dni!
Ludzie myślą naiwnie, że są kreatywni...
Mały Książe miał rację: oni są dziwni!
Więc nie przejmą się pewnie, że ktoś w tym limeryku z nich drwi...
:+)
CYKL: "4 pory roku" LIMERYK nr 3 (19)
:+)
COCA-COLA
:+)
Dwa tygodnie temu przyszła do nas pani Zima,
Która jednak ostatnio smacznie sobie kima.
Coca-cola ją zastąpiła
I "zima" w tv nastąpiła...
Jak się prawdziwa Zima dowie to z nerwów nie wytrzyma!
(i spadnie pewnie nie jedna śnieżna lawina...)
:+)


(Zdjęcie pochodzi ze strony: www.aniolek88.blogownia.pl)

CYKL: "O sobie samym" LIMERYK nr 7 (18)
:+)

GŁOWA PEŁNA POMYSŁÓW
:+)
Pomysłów w mojej małej głowie co nie miara.
Do ich realizacji potrzebna wielka wiara,
Że nie padnę ofiarą systemu...
Że rzucę wyzwanie oklepanemu...
I że nie przeleje się zbyt szybko goryczy czara.

:+)