sobota, 27 lutego 2010

Postanowiłem gościnnie włączać na blogu też inne formy literackie...
Tyle, że zapomniałem ;/ jak one się nazywają...
Więc jak ktoś by mi przypomniał jak się nazywa fachowo przeróbka jakiejś piosenki to będę nie(z)miernie wdzięczny :)
.
CYKL: "Przeróbki tekstów piosenek"
PRZERÓBKA nr 1

.
(by efekt był taki, o jakim myślał autor, poniższy tekst najlepiej zaśpiewać, odczytanie będzie suche...
  melodia: "Nie płacz Ewka" zespołu Perfekt,
najlepiej w wersji karaoke)
.
"NIE PŁACZ FACET"
.
Nie płacz facet, bo tu miejsca brak
Na twe babskie łzy
Amor Cię postrzelił nagle dziś
Z zaskoczenia znów
Lecz scenariusz życie pisze mi
Nieco inny już
Nie pomoże żaden S.M.S
Napisany do niej

Żegnam Was, już wiem
Nie spełnicie nigdy nigdy się
Będę sam, właśnie tam
Więc nie dręczcie mnie
Tam dzieciaków kilku mam, grzecznych
Na nich zawsze krzyczę, z nimi gram
Jeszcze raz żegnam Was
Nie spotkamy się

Proza życia znów dopadła mnie
Melancholia bis
Ta jedyna, praca, mały brzdąc
Oto marzeń szczyt
Hej marzenia dajcie spokój mi
Nie ma sensu to
Już Was wymazuje gumką swą
Życie płynie dalej

Ref.: Żegnam Was...

piątek, 5 lutego 2010

Każdy student AWF-u przez kilka lat studiów poznał dziesiątki definicji słowa "SPORT"...

W żadnej chyba jednak (nie no, bez "chyba"!) nie było tego, co ostatnio znalazłem, dokonując przeglądu archiwalnej prasy... Zobaczcie sami, co znalazło się w rubryce "SPORT":


a teraz pospekulujmy jakie taki błąd (chyba, że było to zamierzone...) może mieć konsekwencje... Ano POWAŻNE!!! Bo przecież średnio 7,5 razy w miesiącu przeciętny człowiek słyszy, że "SPORT TO ZDROWIE"... A jeśli to prawda to oddając się lekturze artykułu powyżej dowiadujemy się, że:

- kradzieże z włamaniem,

- bez włamania zresztą też,

- przywłaszczenia,

- nielegalny połów ryb

to też sport...

Przekaz jest jasny: JEŚLI CHCESZ BYĆ ZDROWY, UKRADNIJ COŚ, WŁAM SIĘ, PRZYWŁASZCZ albo NIELEGALNIE ZŁÓW RYBĘ, albo daj się pogryźć psu...

:+)

Długo się zastanawiałem, co zrobić na pierwszej lekcji wychowania fizycznego jak już zostanę wuefistą...

Po tym artykule pomyślałem, że zrobię taki konspekt:

Temat: Nauka kradzieży z włamaniem, Doskonalenie kradzieży bez włamania

Zadania szczegółowe w zakresie:

Umiejętności: Uczeń potrafi dokonać kradzieży po uprzednim włamaniu się do miejsca, gdzie znajduję się przedmiot do ukradnięcia

Sprawności motorycznej: Uczeń kształtuje orientację czasowo-przestrzenną

Wiadomości: Uczeń wie jak nie dać się złapać i wie jak zapewnić sobie alibi

Postaw: Uczeń przestrzega zasad fair-play :D

Przybory: kominiarka

:+)

A tak pisząc ODROBINĘ poważniej: Patrząc na to z innej strony: Jest w tym dużo sportu, bo policjanci, żeby dogonić bandziorów muszą się solidnie napocić, tak samo bandziorzy, którzy muszą wylać z siebie siódme poty, żeby tym spoconym policjantom uciec :D

:+)

CYKL: "Dziwny jest ten świat" LIMERYK nr 26 (96)
:+)
SPORT WG KRONIKI POLICYJNEJ
:+)
Sport to autem szarżowanie, przywłaszczanie i włamywanie...
Sport to nielegalne ryb poławianie i ludzi okradywanie...
I co tylko sobie chcecie...
Lecz tylko w tej gazecie,
Bo naprawdę chodziło tutaj nie o "sportowanie"*, a o wyśmiewanie!
:+)
* pozdrowienia dla pani profesor Biniakiewicz, od której po raz pierwszy usłyszałem to słowo (trudno, żeby nie zostało w pamięci, skoro słyszało się je z częstotliwością 23 razy na 45 minut... :) )